Historia zamku w Bolkowie
Pierwsza wzmianka o zamku pochodzi z 1277 roku kiedy to książę legnicki Bolesław II Łysy zwany Rogatką stwierdza "...castro nostro...". Jednak samo powstanie zamku gotyckiego wiąże się z panowaniem Bolka I. W tym okresie powstaje prawdopodobnie wieża dziobowa albo klinowa. Jest ona jedynym przykładem tego typu budowli w Polsce. Jej pierwowzorów należy szukać we Francji i Czechach gdzie pojawiają się w XIII wieku. Wysokość wiży wynosi dziś 25 m. Pierwotne wejście do niej znajdowało się na poziomie pierwszego piętra, dziś prowadzi do niego drewniany krużganek. W przyziemiu znajduje się tzw. loch głodowy, do którego można było dostać się jedynie z góry. Natomiast wejście na wyższe kondygnacje umożliwiają schody umieszczone wewnątrz grubego na 4,5 m. muru.
Do zamku prowadził system bram. Zewnętrzna murowana połączona szyją bramną z drugą wewnętrzną, znajdującą się przy dzisiejszej cysternie. Dalsza gotycka rozbudowa przypada na okres panowania dwóch książąt Bernarda oraz Bolka II. Prowadzona najprawdopodobniej etapami, doprowadziła do połączenia istniejących skrzydeł zabudowy w jeden budynek mieszkalno-gospodarczy. Komunikacja odbywała się przy pomocy schodów i ganków zewnętrznych.
W tym też czasie następuje dalsza rozbudowa umocnień bram oraz murów zewnętrznych zamku gotyckiego. Z tego okresu zachowało się niewiele elementów wystroju architektonicznego. Są to portale na parterze, dwudzielne okno wychodzące na dziedziniec na wysokości trzeciej kondygnacji, czy też wewnątrz okienko w kształcie koniczyny.
Ostateczny kształt zamek uzyskuje w XVI wieku. Rozbudowę rozpoczęto w 1540 roku, a kierował nią znany architekt Jakub Parr. Powstaje wówczas nowy budynek mieszkalny zwany dziś Domem Niewiast, połączony nowo wzniesionym krużgankiem z istniejącymi zabudowaniami. Następuje również przebudowa dawnego budynku mieszkalnego nadająca mu renesansowy charakter. W tym czasie ma miejsce rozbudowa zewnętrznych linii fortyfikacji przystosowanych już do broni palnej.
Powstają dziedzińce zewnętrzne wraz z systemem murów obronnych i bastei. W sumie w wyniku przebudowy zamek zajmował powierzchnię 7.600 m2 i należy go zaliczyć do największych. W swojej historii zamek bolkowski był wielokrotnie oblegany. W 1245 roku wojska czeskie pod dowództwem rycerzy z Czernej na próżno czterokrotnie szturmowały jego potężne mury. Nie został również zdobyty w czasie wojen husyckich przewalających się przez Śląsk.
Dopiero w 1463 roku zostaje wzięty szturmem przez króla czeskiego Jerzego z Podjebradu, który osadza na nim rycerza Jana z Czernej. Zasłynął on wkrótce z rozbojów i grabieży, co spowodowało, iż zamek został oblegany, a następnie zdobyty przez mieszczan wrocławskich i świdnickich w 1468 roku, a sam rycerz został powieszony. Po przebudowie wielokroć oblegany, w czasie wojny trzydziestoletniej zostaje zdobyty przez Szwedów w 1646 roku po uszczupleniu załogi do 40 knechtów.
Zamek wówczas znacznie ucierpiał. W 1703 roku zostaje zakupiony przez Cystersów z Krzeszowa. Po sekularyzacji zakonu w 1810 roku przechodzi na własność skarbu państwa. Opuszczony powoli staje się ruiną. W 1885 roku rada miasta zezwala na częściową rozbiórkę murów. Odbudowę zamku rozpoczęto w pierwszej połowie XX wieku. Przerwana wstrząsami dziejowymi została wznowiona w 1994 roku.
W 1995 roku na zamku powstaje stowarzyszenie pod nazwą Bractwo Rycerskie Zamku Bolków, stawiające sobie za zadanie wskrzeszenie dawnej jego świetności poprzez organizowanie Turnieji Rycerskich, występów teatrów, koncertów muzyki dawnej i tańca dawnego. Bractwo bolkowskie jest organizatorem turnieju rycerskiego, który jest jednym z największych, najbardziej prestiżowych w kraju. Odbywa się zawsze w ostatnią sobotę i niedzielę czerwca. Podobnych imprez w ciągu roku jest kilka, a każda z nich to próba stworzenia festiwalu kultury średniowiecznej.
Przebywający na bolkowskim zamku turysta często spotkać może rycerzy i giermków doskonalących swoje umiejętności w posługiwaniu się mieczami, toporami i innym średniowiecznym orężem. Nierzadkim widokiem są damy dworu tańczące na dziedzińcach zamkowych przy dźwiękach muzyki śre4dniowiecznej. Stwarza to namiastkę ożywienia, daje poczycie życia zamku, w którym nadal tkwi klimat minionych lat i tamta atmosfera.